WIZYTA U FIZJOTERAPEUTKI…

Ostatnio miałam okazję skorzystać z „przeglądu ciała” u fizjoterapeutki Anny Kuczkowskiej, z którą od niedawna współpracujemy. Na początku wizyty przyjrzała się mojemu kręgosłupowi, a właściwie obejrzała mnie z każdej strony w pozycji stojącej. Następnie już na leżąco czułam, że sprawdza po kolei reakcję oraz napięcie każdego z moich mięśni, zarówno bardziej statycznie, jak i przy różnych ruchach nogami. Zwróciła mi uwagę na napięcie brzucha, czego w ogóle się nie spodziewałam. Zawsze myślałam, że dobrze jest mieć napięty brzuch:) A tu prawdopodobnie przez to napięcie, za bardzo się pochylałam w biegu do przodu, czego następstwem jest ból łydek. Od razu go…

Więcej…