Nasz klubowicz Eduardo, na co dzień mieszkający w Krakowie opowiada jak w swoim rodzinnym mieście zawalczył o piękną życiówkę na dość trudnej, ale ładnej trasie:

„Dwa tygodnie temu poleciałem z kolegą do Andaluzji na Media Maratón de la Bahía. Bieg zaczyna się w moim rodzinnym mieście (Cádiz) i kończy się z drugiej strony zatoki Kadyksu w miejscowości San Fernando. Z samego biegu jestem bardzo zadowolony 😉Warunki pogodowe zmieniły bieg na bieg taktyczny. Rozegrałem to dość mądrze, bo wiało niesamowicie, jak tylko tam bywa (35-45km/h). Ulewa na szczęście dopiero po biegu już po południu. … Więcej…

Półmaraton Warszawski – nie mogło nas tam zabraknąć…

Na starcie 12. PZU Półmaratonu Warszawskiego stanęło całkiem sporo naszych klubowiczów – mimo, że choroby pokrzyżowały plany to i tak większość zawalczyła o życiówki, a na mecie pojawialiśmy się w następującej kolejności:

Jan Dzban 01:27:17 – PB – wytrzymał tempo Marcina
Marcin Dulnik 01:27:18 – zając kolegi powyżej
Bartek Jachymek 01:27:44 – PB – chyba zaskoczył sam siebie
Jacek Baranowski 01:28:53 … Więcej…